• Wpisów:5
  • Średnio co: 247 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 20:17
  • Licznik odwiedzin:1 598 / 1486 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
A po piątkowych lekcjach, które skonczył sie o 13:45 (!) udałam się, jak pewnie większość z was do galerii handlowej. Kuzynka ma niedługo urodziny i musialam jej cos kupić (i przy okazji sobie, oczwiście). Skoczyłam sobie do kfc na lody, całkiem niezłe swoją drogą i spadam na autobus zaraz.
Wieczorkiem możliwe ze imprezka
Pozdrawiam
 

 
Ale jestem zmeczona . Dzisiaj musiałam wstać o 6: 00, lekcje zaczynały mi się o 7:30 :O. I jeszcze pierwsza matma. Nie wiem kto jest w stanie musleć o tej godz. Teraz jeszcze tylko ogarne trochę angielski i spac .
Pozdrawiam
 

 
Dziś tak zwana Outfit Będąc na spacerze w ten piękny, słoneczny dziń postanowiłam zrobić kilka zdjęć.
W tym stroju postawiłam na to żeby w miarę możliwości fajnie wyglądać, ale też żeby nie zmarznąć , dlatego ubrałam "skórzaną" kurtkę oraz miękki i dosyć ciepły sweter. Spodnie przez swój wężowy wzór i sweter w żywym pomarańczowym kolorze moim zdaniem fajnie ożywiają stylizacje. Buty przez to że mają zbliżony kolor do spodni powinny optycznie wydłużyć nam nogi, a że są na koturnie dodają nam kilku centymetrów oraz szczyptę elegancji.








kurtka- C&A
sweter- H&M
spodnie- no name
chusta- no name
buty- deichmann
torebka-esCarte
okulary- Ray Ban
 

 
Wczoraj byłam w moim mężczyzną w kinie. Oglądaliśmy film pod tytułem: „Czas na miłość” („About Time”). Gatunek to: Dramat, Komedia, Romans i Sci-fi, czyli wszystko w jednym. Nie dawno miał swoją premierę. W skrócie mówiąc,film o mężczyźnie który potrafi przenosić się w przeszłość, poznaje kobietę, żeni się z nią. W jago życiu jest dużo zwariowanych historii przez podróże w czasie. Film bardzo mi się podobał, mojemu mężczyźnie trochę zapewne mniej, ale mówił że fajny . Polecam wam gorąco, warty zboczenie.

Co dzisiaj? Chyba nic ciekawego, taka lazy Sunday. Trochę nauki, bo jutro do szkoły już niestety i może spacer wieczorem, taka ładna pogoda że szkoda nie skorzystać. Teraz lecę oglądać zaległe odcinki „Prawa Agaty".